3 paź 2012

"Burza była w nocy"

To zdanie prawie nie schodziło mojemu dziecku z ust przez wakacje i całe lato. To też jedna z pierwszych zlepek słów, które udało się połączyć Maksiowi w logiczną całość.

Dzisiejszej nocy obudziły nas rozbłyski światła i grzmoty, które huczały z ogromną siłą. Maksiu biedny aż cały drżał ze strachu, tulił się do mnie i chował pod kołdrę. Spocił się biedaczek przy tym okrutnie, ale nie chciał wyjść spod kołdry. Burza odeszła, dziecko zasnęło, a gdy rano wstaliśmy, to pierwsze, co powiedział mój Syn - "Burza była w nocy".





Chmury, Burza


Źródło: http://www.tapeta-burza-9.na-pulpit.com/
 

11 komentarzy:

  1. Jaki mądry Maksio;) Ja od czasu, gdy burzę spędziłam na otwartej przestrzeni, w polu dokładniej mówiąc, nie z własnej woli panicznie się jej boję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się strasznie boję. Kiedys piorun kulisty uderzył w ziemię kilka metrow ode mnie. Uciekłam z krzykiem :)

      Usuń
  2. Ja się też boje burzy okropnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja też :) ale starałam się uspokoić dziecko i nie okazywać strachu

      Usuń
  3. Bidulek mały ale teraz możesz mu powiedzieć że był odważny i obronił mamę przed grzmotami, że gdybu nie on to by się mama bardzo bała;D ją bym tak mojego schwalila.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcale się maluszkowi nie dziwię...burze są okropne, ale za to mieliście okazję, żeby się całą noc mocno tulić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię obserwować burzę :) Co do Twojego Maluszka gratulacje pierwszego pełnego zdania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Zapraszam ponownie.
Jak już tu jesteś – zostaw po sobie ślad ;)

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...