8 paź 2012

Poniedziałek

A może by tak zacząć od tego.....


Patrz Ludwik – Człowiek nigdy nie zrozumie, że czasem warto się pogodzić z największym wrogiem

Udanego poniedziałku ;)

19 komentarzy:

  1. A opowiem, że ostatnio (po trzech latach) zaczęłam rozmawiać z osobą - może nie wrogiem, ale bardzo źle mi życzącą (z wzajemnością). Jesteśmy w normalnych relacjach i - haha! - idziemy na kawkę w przyszłym tygodniu!

    Wiadomo, że w niektórych przypadkach pojednanie nie ma szans.
    No i zostaje kwestia, czy pojednanie z największym wrogiem ma być naszym środkiem do osiągnięcia konkretnego celu, czy po prostu dobroć serca i rozumu? ;)

    Miłego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja staram się myśleć i postępować czysto - chodzi mi po prostu o pojednanie. Myślę, że zawsze warto próbować

      Usuń
  2. świetne ;) ja jestem raczej typem, który nie umie się długo gniewać, choć czasem potrzebuję krótkiej separacji z osobą z którą weszłam w konflikt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówią, że czas leczy rany i czasem potrzeba tego czasu, żeby ochłonąć

      Usuń
  3. Czasem ciężko jest się pogodzić bo za dużo konfliktów nakłada się jeden na drugi..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie niestety czasem tak jest, ale to nie znaczy, że nie warto próbować dojść do porozumienia

      Usuń
  4. coś w tym jest.... tak, tak... :)
    przyjemnego popołudnia :) ja tam lubie poniedziałki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poniedziałek - początek nowego ;) nieznanego, może jakiejs przygody ;)

      Usuń
  5. Miłego dnia i udanego tygodnia:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  6. To zalezy od wroga :) Mój psuł moje życie i moje małżeństwo - na pewno się nie pogodzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam takiego właśnie...ale nie zarzekam się...

      Usuń
  7. Ja też wolę się pogodzić... ale pierwsza ręki nie wyciągnę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh wiele osob tak ma ;) czasem jednak warto spróbować zrobic ten pierwszy krok

      Usuń
  8. Na całe szczęście nigdy wrogów nie miałam :-D Farciara ze mnie... Z resztą nigdy nie potrafiłam się długo gniewać.
    Pozdrawiam i miłego tygodnia życzę

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się pokłóciłam ze swoją przyjaciółką..
    pierwsza ręki nie będę wyciągać-> NIGDY TEGO NIE ZROBIĘ!


    Oliwkaaja.blogspot.com
    Obserwowanie mojego bloga + komentowanie mojego bloga = będzie to samo ode mnie!:)
    Serdecznie zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tam nie potrafię się długo gniewać no wyjątkiem sa sytuacje że ktoś mi bardzo zajdzie za skórę :-))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Zapraszam ponownie.
Jak już tu jesteś – zostaw po sobie ślad ;)

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...