14 lis 2012

Mam to wszystko w "kupie"

Dostałam kolejne nominacje do zabawy Liebster Blog :) Dziękuję Wam bardzo. Wszystkie moje odpowiedzi znajdziecie TUTAJ (KLIK). Uaktualniam jednego posta dotyczącego wyróżnienia i dzięki temu mam wszystko w jednym miejscu :)

A tak poza tym:

Prawo do zmęczenia  :



Aby więcej powyższa sytuacja nie miała miejsca, zwyczajna mama aktywnie poszukuje pracy. Tym razem natrafiłam na instytucję spółdzielni socjalnych... Przede mną całe mnóstwo załatwiania przeróżnych rzeczy, ale najważniejsze - zarejestrować się w Urzędzie Pracy. Muszę być oficjanie bezrobotna, a żeby tak się stało, muszę pozbyć się umowy śmieciowej, która mi jeszcze pozostała...Wbrew pozorom to nie takie proste, kiedy pracodawca nie odbiera telefonu :/

Trzymajcie kciuki, żebym wyrobiła się ze wszystkimi papierami. Mam czas do jutra, do godziny 13...

Papierkowa robota  :



Poza tym Trojnar Studio Photography i Zwyczajna mama zapraszają na konkurs

Kliknij w baner po więcej szczegółów.

PODPIS

27 komentarzy:

  1. trzymam kciuki, wszystko pójdzie po Twojej myśli - jestem tego pewna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę powodzenia :)
    Będę trzymał kciuki;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skąd ty bierzesz te zdjęcia?
    Każde kolejne lepsze od poprzedniego.
    Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisałam już o tym parę razy :) bardzo lubię tę stronę. Jest tam tego o wiele więcej ;) www.pozytywna.pl

      Usuń
  4. Świetny pierwszy obrazek! Chyba pokażę swojemu mężczyźnie po powrocie z pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oh... boję się tych słów w przyszłości. Mam nadzieję ,że jednak będę doceniana, a nie krytykowana jako żona, a później matka.
    trzymam mocno kciuki !

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia z tymi papierami i obyś spotkała samych życzliwych urzędników ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki bardzo mocno. Mam nadzieje że wszystko pójdzie po Twojej myśli :-)
    Faceci są śmiechowi z tym ich tokiem myślenia. Hihihi
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja trzymam kciuki, oby się udało i wszystko po Twojej myśli poukładało.

    Co zaś się tyczy załączonych obrazków...
    Mam niestety tak samo... "Naszemu" Panu Tacie wydaje się, że to, że wraca i czeka na niego obiad, że dzieciaki "wyrehabilitowane", że nasz kącik czysty i schludny..., że to wszystko tak się samo stało... Szkoda sobie języka strzępić... Faceci rozumieją i przytakują nam kiedy nas zdobywają..., kiedy już zdobędą przestają się starać... Pozdrawiam Agnieszka z kreatywnika

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze, a ja już po ślubie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne te obrazki, szczególnie ten pierwszy ;-)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Liebster blog zazdroszcz nominacji, szkoda ze mnie nikt nie nominował . ;p
    mogę pozyczyć obrazek ten z kubkiem kawy??
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. a gdyby tak role się zamieniły?na 1 dzień chciaż,już nigdy nie użyliby stwierdzenia z 1szego obrazka:))
    powodzenia w szukaniu pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. trzymam kciuki:) faceci mogliby chociaz jeden dzien zajac sie domem i dziecmi od razu inaczej by spiewali:P

    OdpowiedzUsuń
  14. oj tak, czasem mozemy być zwyczajnie zmęczone ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. też trzymam a pierwszy obrazek wymiata !!! muszę go pokazać mężowi!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. mój konkumąż nigdy nie marudzi, że nie jest posprzątane czy wyprane. Odnoszę jednak wrażenie, że nie zdaje sobie sprawy z tego ile muszę zapitalać, żeby nie zarosnąć. Tu zmywanie..tu prasowanie..kurz kończę ścierać w jednym pokoju..a ten już narasta w poprzednim...obłęd. A jakby tak zastrajkować na kilka dni....pewnie by się zdziwił;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Zapraszam ponownie.
Jak już tu jesteś – zostaw po sobie ślad ;)

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...