25 lut 2013

Po powrocie...

Podczas naszej nieobecności Maksiu został z dziadkami. Nie płakał, ale już od niedzielnego poranka co chwilę ubierał spodnie i bluzę, bo mama i tata przyjadą :)

A gdy już przyjechaliśmy, Maksiu powiedział do mnie:
- Mama daj mi cycusia :)
- A po co Ci cycuś? - pytam zaciekawiona, przecież nie karmię piersią już prawie rok...
- Będę pił mleczko - odpowiada stęsknione dziecko...

Reset :

A dziś, zgodnie z grafikiem poszłam do pracy. Jednak okazało się, że niepotrzebnie...
PODPIS

18 komentarzy:

  1. Coś się stało w pracy?
    A co się stało że nagle Maks sobie przypomniał?
    Hmmmm wiele w tym poście nie napisałaś a mi same pytania cisną się na język/klawiaturę... ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tak nagle ;) on jak tylko zobaczy gdzieś pierś, to sobie przypomina ;)

      Usuń
  2. No właśnie...jak to niepotrzebnie???
    A rekolekcje się udały???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rekolekcje super :) jeszcze o nich napiszę ;)

      Usuń
  3. Mój też Maksiu, ale ma już 8 lat, choć wydaje mi się, że dopiero co wczoraj go urodziłam :)
    pozdrawiam
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  4. Może głupio się zapytam, ale od dłużego czasu zastanawiam się nad jednym.. skoro tesknisz za karmieniem Maksia a Maksiu za mleczkiem, to dlaczego już sie nie karmicie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maksiu już dawno odstawiony od piersi, nie powinnam teraz wracać do tego, co było kiedyś, to może go uwstecznić

      Usuń
  5. Mój 6,5-latek też wspomina co jakiś czas o karmieniu piersią ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam aż napiszesz coś o rekolekcjach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. słodkie, Bidulek tak się stęsknił :) Napisz coś więcej o rekolekcjach, jak było i w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego niepotrzebnie, co się stało??
    Biedny Maksiu, stęskniony był za mamusią.. Ale takie przywitania po powrocie zawsze są najlepsze:) przynajmniej ja to tak odczuwam, chociaz jak na razie nie zostawiłam Kiki dłużej niż na 5/ 6 godzin ( pracuję na 1/2 etatu)..
    pozdrawiam cieplutko!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Zapraszam ponownie.
Jak już tu jesteś – zostaw po sobie ślad ;)

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...