16 kwi 2013

Jedzie pociąg z daleka...

Jest piekna pogoda, więc postanowiliśmy to wykorzystać. Maksiu uwielbia pociągi, więc wybraliśmy się wczoraj na spacer, na stację PKP.



Maksiu był tak podekscytowany, że nie zjadł całego śniadania. Obiecał, że "będzie miał siłę iść", choć to kawał drogi. Słowa dotrzymał. Całą drogę dzielnie maszerował na własnych nóżkach, a szliśmy chyba z pół godziny.

W końcu dotarliśmy na stację. Weszliśmy oczywiście przez budynek dworca. Pokazałam maluchowi kasy biletowe i malunki na ścianach, ale jemu chodziło o pociągi....więc wyszliśmy na peron.  



Chłopak, gdy tylko zobaczył pociąg, zaraz chciał go dotknąć i wsiąść do środka. Jednak pokazałam mu linię, której nie powinno się przekraczać i wytłumaczyłam dlaczego tak jest. Wtedy Maksiu chciał przejść na inny peron. Weszliśmy więc do przejścia podziemnego, w którym siedział pan z gitarą i na niej grał :)  Mimo, iż Maksiu uwielbia gitarzystów, tym razem najważniejsze były pociągi. Oczywiście zwrócił uwagę na grającego pana, ale nie zatrzymał się nawet, tylko gnał na peron...No i w końcu jest! Siedzimy na ławce. Oglądamy pociągi. Jeden przyjeżdża, inny odjeżdża. Pani coś tam mówi, zapowiada...



Dziecko miało frajdę. Oglądało swoje ukochane pociągi. Chłopak widział je w akcji, obserwował konduktorów i innych pracowników kolei. Widział, jak pan sprawdzał podwozie pociągu i te połączenia między wagonami (nie wiem, jak to się fachowo nazywa ;) Jednak przyszedł czas, żeby wrócić do domu. Maksiu oczywiście niechętnie, ale jakoś udało mi się go stamtąd wyciągnąć ;)

Wracamy do domu. Tym razem jednak idziemy na przystanek, bo droga daleka, a obydwoje jesteśmy troszkę zmęczeni. Zwyczajna mama pyta:

- Maksiu fajnie było?
- Nie...
- Nie? - pytam ze zdziwieniem - A lubisz pociągi?
- Nie...

No i masz babo placek... :D
PODPIS

26 komentarzy:

  1. ha ha ha ... uwielbiam takie sytuacje

    OdpowiedzUsuń
  2. :) Widać, że mu się podobało :)
    Buzia otwarta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej rozbawił mnie końcowy dialog :)
    i jak tu dogodzić dziecku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ze zmęczenia.;D
      Na pewno wycieczka się podobała. :D

      Usuń
  4. czyli chyba się podobało, moja mała tez zawsze mówi nie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój też na wszystko mówi nie, nawet jak coś lubi :D
    A Maksiowi na pewno się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że zafascynowany, no ale przecież faceci się do takich rzeczy nie przyznają, więc: nie :)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno się podobało :)
    Całuski dla Maksia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tylko tak mówi, ale na fotce zaciekawiony nieźle:) Słodki:) Też chętnie bym na taką wycieczkę pojechała:) Pozdrawiam was

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie pociągi prawie nie jezdza ... jak starsza miała 3 lata maz poprosił pan aktóry kieruje pociagiem czy małej moze pokazac a ona takiej histerii w srodku dostała ze od razu wyszedł z nią hehee pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale świetna wycieczka, pogoda na wycieczki idealna. A jaki macie ładny ten dworzec, nie to co my ; P

    OdpowiedzUsuń
  11. Wycieczka udana a Synus jest wytrawały skoro tyle przeszedł na nóżkach żeby pociąg zobaczyc :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. no to czemu nie było fajnie? ;-) może za krótko ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. no ekstra sprawa u nas to mało pociagów jeździ

    OdpowiedzUsuń
  14. hahaha :D a to ładnie podsumował "nie" ? ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Hehe swego czasu jak jeździłam na uczelnię kilka razy widziałam takie mamy z dziećmi które pokazywały pociągi :) miło było popatrzeć na zachwyt dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie no! Musiało być fajnie ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Hehe....i zrozum tutaj dziecko:)))))

    OdpowiedzUsuń
  18. :D ach, te dzieci :) Ale podobało się na pewno! to widać!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. wszystko na nie :) :P fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zostałaś nominowana do Liebster Award! Zapraszam po szczegóły :)
    http://nototestujemy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. nie ma jak polskie PKP- oj przeżyło się przygody! ;)
    pozdrowienia dla synka! ;)

    i zapraszam do siebie!

    http://islandofflove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Zapraszam ponownie.
Jak już tu jesteś – zostaw po sobie ślad ;)

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...