14 maj 2013

Kaprys

Ktoś kiedyś powiedział, że pogoda jest jak kobieta...

Pogoda  jak kobieta – zmienną jest.


Coś w tym chyba jest, bo w kwietniu było tak:

 
 Jeszcze niedawno, początkiem maja było tak:


A dziś jest tak:

 
 Mimo, iż pogoda ma swoje kaprysy, my i tak codziennie bawimy się na podwórku ;) Dzięki temu Maksiu lepiej je, śpi i jest spokojniejszy...no choć troszkę spokojniejszy, mój mały, kochany ancymonek ;)

Miłego dnia na świeżym powietrzu ;)

PODPIS

35 komentarzy:

  1. Nas też pogoda nie zniechęca do codziennej aktywności na dworze. Dotlenienie jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Ładne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. bo dziecko trzeba hartować :) jeśli będzie przebywać na powietrzu przy gorszej pogodzie, to ma większą szansę nie chorować :)
    buziaki dla Maksia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bez względu na pogodę, Maksiu jest zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No zdjęcia na czasie. Aczkolwiek u Nas dziś słońce i znowu ma być ciepło :) Oby!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas dalej nieciekawie, ale podobno jutro ma już byc lepiej ;)

      Usuń
  5. Oj dokładnie...pogoda szaleje....u nas dziś słonecznie jednak i Franulek śpi na balkonie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. My też dużo czasu spedzamy na siwezym powietrzu i codziennie wychodzimy pomimo brzydkiej pogody :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. a Emilce znudziły się już zabawy w ogrodzie.
    i u nas pogoda w kratkę.
    czekam na stabilizację słońca i temperetur :)

    OdpowiedzUsuń
  8. My też bez względu na pogodę maszerujemy oddychać świeżym powietrzem:) Po deszczu zbieramy ślimaki dla babcinych żółwi a w cieplejsze dni bawimy się w piasku:)
    Ale na lato czekamy z utęsknieniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiedziałam, że żółwie jedzą ślimaki ;)

      Usuń
  9. Jaki kochany maluch :)
    Oby pogoda w końcu się ustabilizowała :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo pogoda to kobieta - stąd kaprysi :))) mam nadzieję że ten weekend sobie odpuści :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chwilę mnie tu nie było (ah te matury...) a takie zmiany na blogu! :)
    Ja z siostrzeńcami również ciągle przebywam na podwórku, bo mi żyć nie dają:)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj tak pogoda zmienna jest jak kobieta :) niestety, mogłoby być już cieplutko słonecznie a nie raz tak raz inaczej

    OdpowiedzUsuń
  13. Co do opisu pogody, to zgadzam sie zupełnie. Z racji tego że mieszkam w tym samym regionie, mam zupełnie to samo.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pogoda w tym roku wyjątkowo kapryśna jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam każdą pogodę: słońce, deszcz, burze... byle nie było mrozu ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie zapominajmy, że na początku kwietnia to jeszcze śniegu było po kolana (przynajmniej w Łodzi). U nas się przeciera, dziś cieplej niż wczoraj, a jutro ma być jeszcze cieplej niż dziś. Zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Każdy, kto zażyje świeżego powietrza jakoś tak lepiej funkcjonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetnie to zilustrowaliście:))

    OdpowiedzUsuń
  19. My też prawie każdą wolną chwilę spędzamy na dworze ; ). Chociaż pogoda ostatnio nie rozpieszcza ; (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rzeczywiście pogoda zmienna jest zupełnie jak kobieta ; D

      Usuń
  20. No niestety pogoda płata nam figle :) ale nie jest jeszcze tak zle .. a zabawy w ogrodzie i u nas są każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. no tak pogoda zmienna ale radość dziecka zawsze ta sama :)

    OdpowiedzUsuń
  22. my też właśnie za niedługo ruszamy na pacerek:)) a pogoda...oj ciekawa jest, to trzeba jej przyznać:)

    OdpowiedzUsuń
  23. k nic pogoda podobna do kobiety :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. oj tak pogoda zmienna jest czasami tylko nas straszy i nie mozna wyjść na dwór bo za chwile będzie padać a deszczyk tylko bokiem ucieka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Zapraszam ponownie.
Jak już tu jesteś – zostaw po sobie ślad ;)

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...