15 maj 2013

Cwaniaczek...

Dzień dobry ;)

Piąteczka  :

 Dzień jak co dzień. Dziecko bawi się. Matka zajęta swoimi sprawami. W jednym pokoju zabawki walają się po podłodze. Stolik dziecięcy przewrócony do góry nogami. W drugim pokoju kartki i rysunki rozrzucone na stole. Plastelina przyklejona w różnych nietypowych miejscach. Dziecko siedzi na podłodze, układa tor z drewnianych klocków i jeździ samochodzikiem. Matka wychodzi z kuchni i z przerażeniem patrzy na ten sajgon:

Matka: Kochanie, ale zrobiłeś bałagan! Trzeba to posprzątać...
Dziecko: Pomożesz mi?
Matka: No nie wiem, to nie ja tak nabałaganiłam, ale zobaczymy, co da się zrobić ;)
Dziecko: To ja będę stał i patrzył.
Matka: Na co będziesz patrzył?
Dziecko: ...jak sprzątasz :D

Kobieta jak maszyna  :


PODPIS

28 komentarzy:

  1. Heheheh dobry jest heheh
    Ale niestety u nas jest tak samo!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Od czasu do czasu uda mi się zamienić sprzątanie w zabawę. Liczę w przyszłości na większe sukcesy w tym temacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też staram się sprzątanie zmienic w zabawę ;)

      Usuń
  3. Chłopcy chyba tak mają. Ja kiedys miałam tylko pomóc Kacprowi posprzątać, a wyszło na to że on palcem pokazywał mi co ominęlam:-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja staram się nie dac wpuścić w maliny ;)

      Usuń
  4. O tak, dzieci są cwane. Moja mała zanim zacznie sprzątać, zawsze woła mamę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. skąd ja to znam - mamo posprzątaj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. już się mogę doczekac jak L. tak będzie do mnie mówic ; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh poczekaj jeszcze troszkę, zacznie Cię to bawić, bo na nerwy już nie będziesz miała siły, czasem ręce opadają ;)

      Usuń
    2. Oby tak źle nie było ; p

      Usuń
  7. niestety tak to jest... Mi córka pomaga, ja wrzucam 100 klocków do kubła, ona jeden, ja ścieram kurze, ona moczy szmatkę ( i siebie i podłogę) itd ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no od czegos trzeba zacząć ;) dobre i to ;)

      Usuń
  8. :)))))))))))))))ojjjj znam te numery :))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  9. ja niestety latam ciagle przy malym - ząbkuje wiec nie usiedzi sam za dlugo:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale się uśmiałam :D sprytny syneczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. hahaha cóż... trochę w tym prawdy... ja mam codziennie taki bajzel w domu, że nie wytrzymuję. Ile można latać sprzątać, by po 2 minutach znów mieć to samo... Ratunku...

    OdpowiedzUsuń
  12. Artystyczny nieład u nas także, a synek jaki bystry:) Poradzi sobie w życiu:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ulubiona część pomocy! "Ja będę stała i paczyła" Hihihi
    Fajny Maksiu jest. Taki typowo męski ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. haha, cwaniak nie ma co :)
    ciekawe po kim to ma ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. hehe...fajne , ja teraz spróbuję inaczej; to ja postoję i popatrzę...może to dobry sposób :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Zapraszam ponownie.
Jak już tu jesteś – zostaw po sobie ślad ;)

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...