7 sty 2014

Wracam :D

Witajcie po przerwie :)

Na szczęście szpitalna przygoda nie trwała długo i już mogę wrócić do blogowania (żeby tylko zdrowie i odporność wróciły...)

Moje ukochane dziecko przywitało mnie podskakując z radości, a wiadomo - nie ma jak u mamy...

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1517599_631935950175221_1588036736_n.jpg


Nie będę się zbytnio rozpisywać. Na szczęście badania wyszły dobrze. Na szczęście to nie jest powrót do przeszłości, a tego się najbardziej bałam... Każde inne licho zniosę, byle nie to... Teraz wiem, że będzie dobrze, a najcudowniejsze jest moje dziecko, które wciąż się do mnie tuli i mówi, że baaardzo kocha, a jak usłyszałam:

"Moje kochane, mięciutkie ciałko, do którego można się przytulić"

po prostu się rozpłynęłam :D Swoją drogą, skąd on bierze te teksty? :P
PODPIS

44 komentarze:

  1. Super i tak trzymaj!
    A tekst synka mnie powalił :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się,że już jesteś:) dużo zdrówka i przytulasków z synkiem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;) na szczęście nie trwało to długo...

      Usuń
  3. Bardzo się cieszę, ze już jesteś i przede wszystkim, że wyniki badań są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super:D:D to przede wszystkim teraz zdrówka CI życzymy:D:D:D buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo :* pozdrawiam całą rodzinkę

      Usuń
  5. Super że jesteś :) Trzymaj się !!!
    Pozdrawiam ---> http://wiolka44.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. super ze już w domu jestes :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejqu, cieszę się, że już w domu!! Zdrowia, a Maksiu przekochany:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniale,że wyniki są pomyślne;) Nasz Maksio też tuli się do mojej nogi (nie można się przy nim rozbierać...bo przystępuje do ataku;)) i do tego te cudowne dziecinne teksty. Puścił bąka i woła ,że mu się pupa odezwała;))) Pozdrawiamy Was bardzo gorąco!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne to zdjęcie jest! Zdrowia życzę, duuuużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, że już dobrze! Zdrówka! Mój synek ostatnio ciągle zdejmuje mi skarpetki i przytula sie do moich stóp mówiąc" stopki moje kochane" i skąd on to bierze?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może ogląda pingwiny z Madagaskaru? ;)

      Usuń
  11. Zapraszam na bloga pod inną nazwą. Wciąż ten sam blog ale może na ten adres co masz możesz nie wejść, chociaż pewnie przekieruje na nową stronę, w sumie nic nie szkodzi napisać. Także informuje o zmianie
    http://czekamynacud.blog.pl/
    Buziaki ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ufff! To teraz sił i zdrówka dużo! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie, że wszystko tak pozytywnie się ułożyło , śliczne zdjęcie ..
    Cieszcie się miłością i pozdrawiam serdecznie...
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach Ty zawsze tak pięknie napiszesz :) pozdrawiam

      Usuń
  14. Zdrówka na cały 2014 rok i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najważniejsze,że już w domu ....
    Jeszcze raz zdrowka !

    OdpowiedzUsuń
  16. zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia...
    i żeby już nie było takich rozstań z synkiem...
    a tekst? hmm...ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Zapraszam ponownie.
Jak już tu jesteś – zostaw po sobie ślad ;)

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...