15 cze 2013

Warkocz

Zawsze miałam długie włosy. Najkrótsze, jakie pamiętam, że nosiłam, to do ramion. Wiadomo, ważne jest dobre ścięcie, ale nawet przy najlepszym fryzjerze, przy upałach, w długich włosach jest niezmiernie gorąco. Tym bardziej, że tworzą one jeszcze taką naturalną kołderkę ;) Wielokrotnie nawiedzała mnie myśl o ścięciu włosów na krótkie, ale jakoś puszczałam ją mimo uszu i dzięki temu mam już włosy długości prawie do pasa (hura!). No a gdy na termometrze kreska przekracza 20 stopni, najlepiej jest zapleść warkocz. Kocham warkocze ;)

warkocz


Warkocz – uczesanie z trzech (lub więcej) pasm długich, splecionych włosów, zabezpieczone przed rozplataniem (np. wstążką, czasem związaną w kokardę, frotką, itp.). W tradycji europejskiej włosy były splatane w jeden warkocz, noszony z tyłu głowy lub dwa, symetrycznie po bokach głowy – czasem dodatkowo upięte. W kulturach afrykańskich fryzura może składać się z bardzo wielu cienkich warkoczyków.


Odmiany warkoczy:

  • warkocz francuski – splatanie rozpoczyna się od wierzchołka głowy, a do początkowo cienkich pasm dobiera się coraz więcej włosów
  • korona – długi warkocz opleciony wokół głowy
  • kukiełka – warkocz zwinięty i upięty z tyłu głowy
  • baranek – dwa warkocze zwinięte przy uszach (na kształt baranich rogów)
  • warkocze dobierane (cornrows) - warkocze wykonywane z wielu pasm i umiejscowione bezpośrednio przy skórze
  • harcap – warkocz z włosów lub peruki, noszony przez mężczyzn w XVIII wieku
  • splot francuski (warkocze francuskie) - gdzie pasma włosów wplatane są w warkocz od góry
  • splot holenderski (warkocze holenderskie) - gdzie pasma włosów wplatana są od dołu (stąd wyraźny wypukły wzór) Źródło
 Najbardziej podobają mi się luźne splecione warkocze wyglądające tak, jakby były potargane wiatrem.


 Warkocz to świetna fryzura zarówno na co dzień, jak i do pracy ;)


 Uwielbiam tzw. koszyki, ale niestety samemu ciężko jest sobie zrobić coś takiego na głowie, choć zdarzają się takie delikwentki, które same się czeszą ;)


 Niesamowite, ile cudów można wyczarować z włosów - ciekawe sploty:


 Tutoriale

http://kobiecegadzety.pl/img/50b8c85dbe939.jpg
Źródło
Źródło
Źródło

 A Wy lubicie warkocze?
PODPIS

53 komentarze:

  1. Ja lubię dobierany, ale nie umiem sama zrobić. Zazdroszczę takich dłuuugich włosów ;) Wiadomo, jak gorąco to uciążliwe, ale i tak. Ja do łopatki najdłuższe miałam w pods, a teraz to za ramiona, bo mi rosnąć nie chcą ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mogłabym robić komuś, ale sobie samej jest ciężko ;)

      Usuń
  2. Nie lubię wiązać włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzecz gustu :) ja lubię czasem jakoś upiąć je i okiełznać trochę :P

      Usuń
  3. Rycynus zastosuj :) raz w tygodniu podgrzany wcieraj w skore glowy, zawin wlosy w folie a ta w recznik, potrzymaj 30 min w cieple, a potem umyj wlosy szamponem i ukladaj jak zwykle. Po rycynusie beda rosly jak szalone :)Pozdrawiam, Suniva

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę Ci.
    zawsze chciałam mieć długie, zdrowe, gęste, lśniące włosy.
    niestety mam łamliwe, kruche, cienkie, wypadające i rzadkie.
    warkocze sa piekne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no z tej litanii, to ja mam tylko długie ;)

      Usuń
  5. ja nie ma, gdzie ich zaplatac - u mnie sie nie da mam za krótkie włosy i do tego asymetryczne , ale na głowie mojej starszej córci robie cuda, gdyż m długaśne włosiska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego chciałąbym mieć jeszcze córeczkę ;)

      Usuń
  6. moje włosy się nie nadają do niczego jeśli są dłuższe niż do ramion, zazwyczaj noszę dość krótkie, ale warkocze lubię, podobają mi się u innych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też namiętnie zapuszczam, ale do Twojej długości to mi jednak jeszcze sporo brakuje :) Uwielbam warkocze, niestety sama nie potrafię nic zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zapuszczałam na swój ślub, a potem trochę ścięłam, bo już taka długość mi nie pasowała, a poza tym ciężko było pielęgnować. Były długości do połowy pleców, a może trochę dalej.
    Teraz mam za ramiona i noszę cały czas związane, przy dziecku tak mi wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, do dziecka najlepiej związać, ja też tak robię ;)

      Usuń
  9. Warkocze są piękne i można wyczarować z nich cuda. Mi zawsze podobały się korony z warkoczy. Niestety nigdy nie udało mi się takiej wykonać - ani u Córki, ani tym bardziej u siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja, gdy byłam małą dziewczynką, to nosiłam takie uczesanie, mama mi robiła ;) teraz niestety sama siebie nie potrafię tak uczesać...

      Usuń
  10. uwielbiam je pod każdą postacią :P

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne warkocze, ja tez lubie i zawsze idę do mamy żeby mi zaplotła np. francuza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne sa te warkocze, ale chcialybysmy zobaczyc Twoj :)
    Czas sie pochwalic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe nie ma się czym chwalić :P jak pisałam, nie umiem tak fajnie sama się uczesać ;)

      Usuń
  13. oj uwielbiam warkocze, do jasnej sukienki i baletek, wyglądają cudownie, są niewinne i takie dziewczęce :-))

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię i podobają mi się ale bardzije na innych głowach. nie wiem czy do mnia pasuje fryzura z jakimś jednym lub kilkoma warkoczami wplecionymi. jak będzie jakaś mocno drapieżna, rockowa wersja warkocza gdzie jeszcze jest do tego wygolony bok to skorzystam;)

    ja tez zdecydowanie wolę dł€giwe włosy, kiedy mi po karmieniu masowo wypadały i radykalnie musiałam obciąć u fryzjera to a płaczem do domu wróciłam;) na szczęscie juz odrosly i znów są dłuższe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są drapieżne fryzury z warkoczem ;) można go tak zapleść, że boku nie trzeba wygalać :P efekt ten sam, albo i lepszy ;) zobacz tutaj ;) http://fryzurki.blox.pl/resource/AngeloSeminaraBritishHairdresser201002.jpg

      Usuń
  15. Warkocze są cudowne. Bardzo podoba mi się dobierany. Niestety sama nie potrafię się w ten sposób uczesać. Podziwiam te panie, które posiadają taką umiejętność. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też niestety nie potrafię sama się tak uczesać...

      Usuń
  16. Mi się warkocze bardzo podobają, ale ja nie mam cierpliwości do ich robienia ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sobie potrafię tylko taki klasyczny zrobić ;)

      Usuń
  17. Ja uwielbiam...ale sama rzadko nosze...jesli przed jakimś weselem wybieram się do fryzjera zawsze proszę o warkocz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też bardzo lubię ;) ale nie przypominam sobie, żeby fryzjer mnie tak czesał...mama daje radę ;)

      Usuń
  18. Podobają mi się warkocze. Kto wie, może kiedyś uda mi się zapuścić włosy, wtedy na pewno będę plotła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj do zapuszczania włosów też trzeba sporo cierpliwości ;) wiem coś o tym :P

      Usuń
  19. Aj Cudne te uczesania!!!nigdy nie nosiłam warkocza, bo mam za cienkie włosy:-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też niestety mocno się przerzedziły po porodzie i problemach zdrowotnych...

      Usuń
  20. Jak miałam długie włosy to też preferowałam warkocza :) Teraz mam za krótkie i za mało ich :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Kłosy też ciekawie wyglądają, ale ja najbardziej lubię dobierańce :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowne warkocze, ja niestety oprócz dwóch warkoczyków i zwykłego tradycyjnego nie umiem zrobić :) koszyczki bardzo mi się podobają ale dla mnie to czarna magia :) zainspirowałaś mnie - czas na stare lata się nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że na coś się przydałam ;P

      Usuń
  23. Umiem robić francuza ( dobierany), umiem robic kłosa i zwykłego. Mam tylko jeden problem, nie mam komu tworzyć na czuprynie:-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba Maksiowi muszę włoski zapuścić :P

      Usuń
  24. nom ja warkocze lubie:D i lubie z nich robic przerózne fryzurki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, bo warkocze mogą być elementem składowym jakiejś większej fryzury ;)

      Usuń
  25. Warkocze bardzo lubię, ale niestety tak ładnych nie umie zrobić... szkoda
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja wiekszosc zycia znaczy chyba od 18 roku mialm krotkie wlosy ......do 18 mialam do pasa pamietam koka slubnego byl Boski ;) od roku zapuszczalam wloski i teraz mam do ramion nie da rady zrobic jakiegos warkoka ogromnego ale czesto gesto robie takie na boczek delikatne ;O buzi

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też bardzo lubię warkocze, często czeszę je dziewczynkom, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam warkocze, mam pół długie włosy ale czesac umiem tylko najprostszego ; p

    OdpowiedzUsuń
  29. "Warkocz to świetna fryzura zarówno na co dzień, jak i do pracy ;)" pod tym tekstem są dwie fotografie. ta z prawej patrząc w stronę monitora (ciemne włosy) ma śliczne "coś". jak to się nazywa i jak taką fryzurę zrobić. Pozdrawiam. Karolina

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Zapraszam ponownie.
Jak już tu jesteś – zostaw po sobie ślad ;)

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...